logo

Weronika i Piotrek

Skrońsko, pewnie część z was zapyta gdzie to? To mała wioska obok Gorzowa Śl, ale tak piękna w czasie czerwca.
Słoneczny poranek zapewnił wszystkim dobry humor i bardzo serdecznie przywitał nas Piotrek, fan zabawek i motoryzacji,
jego modele samochodów na wystawie robią wrażenie. U Weroniki przywitała nas jej mama, siostra, brat i nagle zrobił się pełny dom,
byli chyba wszyscy weselni goście.
Moja żona dużo opowiadała mi o kościele w Skrońsku i byłego go bardzo ciekawy, jak wszyscy goście ale nie każdy się w nim zmieścił,
była najbliższa rodzina, ciotki i wujki, znajomi, przyjaciele, druhenki, drużbowie, grupa motocyklistów, która eskortowała wesele
na samą salę “U Wąsińskich”. Ciesze się, że w dniu wesela udało nam się zrobić fotografie z najbliższymi i kilka waszych portretów,
bo na sesji plenerowej pogoda nas nie rozpieszczała. Ale nie ważne jest miejsce, ważne że byliście WY!