logo

Alicja i Grzegorz

Ta historia będzie bardzo gorąca!

Piękny, słoneczny wrześniowy poranek, wczesny wyjazd na przygotowania Pana Młodego w Opolu. Subtelnie, bez pośpiechu, tylko Grześ, świadek, kamerzysta i ja. Przygotowania u Alicji w całkiem innym klimacie, pełne podwórko gości, muzyka, rodzina, sąsiedzi, przyjaciele.
Moja Pani Młoda nie czuła stresu i skrępowania, ponieważ znamy się od dawna i bardzo się cieszę że w tym ważnym dla niej dniu mogłem mogłem fotografować jej szczęście. We wrześniu dość szybko zachodzi słońce, po szybkiej ceremonii w kościele trafiliśmy na salę w Załęczu Małym, musieliśmy improwizować i przed pierwszym tańcem zrobiliśmy zdjęcia z gośćmi i kilka portretów. Wielki moment, godziny przygotowań i widowiskowy pierwszy taniec, cały parkiet był właśnie wasz. Zespół szybko rozkręcił gości i rozgrzał parkiet, dzięki temu nie byłem w pracy tylko bawiłem się razem ze wszystkimi. Sesję ślubną po znajomości pary z właścicielem zrobiliśmy w restauracji La Fiesta
w Opolu, później przenieśliśmy się w miejski klimat, kończę wpis zobaczcie efekty!

Kościół Świętej Trójcy w Gorzowie Śląskim
Sala Bankietowa Załęcze
Zespół: Mega